Dwa placki, maksymalnie przypieczone brzegi, roztopiony ser. Tak powinien smakować smash burger, bez dodatkowych historii.
Nie rozdrabniamy się na dwadzieścia pozycji. Robimy trzy rzeczy bardzo dobrze.
Jeden placek, cheddar, pikle, sos stacka, bułka maślana.
Dwa placki, podwójny cheddar, majonez czosnkowy, pikle.
Bekon, sałata, pomidor, cheddar, sos stacka.
Im mniej decyzji przy zamawianiu, tym więcej uwagi poświęcamy temu, co trafia na grill.